Niektórzy mówią, że nasze wiosenne zamknięcie w kwarantannie to był czas pustyni, wyciszenia, zwolnienia tempa… Ale czy ja umiem żyć na pustyni? Umiem, ale najpierw musiałam przejść odwyk… W pierwszych tygodniach izolacji, jak chyba większość z nas, doświadczałam pomieszania z poplątaniem. Pędzące na co dzień życie (nawet to moje spowolnione kilka miesięcy wcześniej przez chorobę) …
